Grupy >> Rynek Wydawniczy >> Forum >> Kto?
Autor Wypowiedź
Właśnie pojawiła się moja książka. Trochę o niej tutaj

http://alxzpoewiki.liternet.pl/ksiazka/kto

i tutaj

https://www.facebook.com/pages/KTO_Alx-z-Poewiki/329067750610651

i jeszcze tutaj

http://fundacjadf.pl/publikacje/ksiazki-fundacji/


Przy okazji kilka ciekawych książek można sobie wyśledzić tutaj

http://liternet.pl/ksiazki

10 grudnia 2014, 21:36:27
cóż za skromność , proponuje jeszcze w telewizji dać reklame , bo pewnie taki hicior nie może przejść bez echa ... bynajmniej będzie czym w kominku napalić...

11 grudnia 2014, 00:39:55
Ech, Naćpana, to nie jest kwestia skromności. Jest za to kwestia pewnej idei. Zapraszam wszystkich - Ciebie również - do zabawy z tymi zagadkami, a przy okazji do przypomnienia sobie lub dowiedzenia się o kilku światowej sławy uczonych polskich, bo nie zgadnie się kim oni są bez wiedzy o nich. Jeśli podczas całej zabawy uda Ci (czy komukolwiek innemu) zapomnieć o tym, że jest tutaj jakiś autor i kim on w zasadzie jest, to będzie mi z tego powodu najzwyczajniej w świecie przyjemnie.

11 grudnia 2014, 08:30:29
To jest tylko ludzka zawiść...gratuluję/zazdroszczę :)

11 grudnia 2014, 10:02:44
Zazdrość to też pozytywne uczucie: może mobilizować do tego, żeby coś osiągnąć i nie musi prowadzić do zniszczenia tego, co mają lub do czego doszli inni.

Mam nadzieję ZiKo, że też będę miał Ci czego zazdrościć ;) (a nawiasem mówiąc już zazdroszczę świetnych tekstów).

11 grudnia 2014, 10:08:18
Gratuluję i zazdroszczę konsekwencji w realizowaniu tegoż "projektu", Alx.

11 grudnia 2014, 17:24:06
Nie zazdroszczę i nie gratuluję być w stajni z pewna presoną

11 grudnia 2014, 17:26:16
Garść, gdybyś zaprzestał bełkotu, wszystkim tutaj zrobiło by się milej. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

11 grudnia 2014, 17:31:10
Alx gratulacje:)!

11 grudnia 2014, 23:51:29
Damianie - dziękuję za ciepłe słowo.

Garściu - hm, rozumiem, że masz jakiś uraz. Ja z kolei mam takie doświadczenie, że kilku wydawców nie zaufało mojej książce, a on zaryzykował i zaufał. Teraz czeka mnie dużo pracy z tym, żeby dotrzeć z informacją o książce do ludzi i ten wydawca mnie w tym wspiera.

Roso - dzięki :)

12 grudnia 2014, 02:11:13
Brawo, Alx, że dopiąłeś swego w tych trudnych dla poetów czasach.

12 grudnia 2014, 05:57:30
...

Alx... co to kurwa jest?

O, książko! rzęsista przyłbico, chroniąca me celne skronie
daj mi bibliotekę zgromadzić, kipiącą od skarbów mowy,
co wzięła powoli w swój nurt: te ręce, pilność i myśli,
więc pędzę przez pola, przez lasy, ocalać szlachetne pisma.

Sadło szubrawcy na schodach rozlali, żebym się omsknął
i gibnął. Nie dałem się nabrać na podstępy takie: w stopień
następny ma stopa trafiła, a tam słonina leżała,
czego moja chytrość niestety nie przewidziała. Wpadłem więc
w głąb lochu, bęc — przywaliłem, w grząski udziec barani
starannie wbiłem się nosem, po czym opadłem z chaosem
w głowie na tłustych ksiąg buły — tam gdzie pośród czap pleśni
leżały starożytne pieśni. Chociaż nie w sosie, to księgi
wszystkie uratowałem, ale... o mięsiwie jędrnym całkiem
zapomniałem, mimo iż kiszki grały mi marsza poczciwie.


wybacz stary... ale to jest MASAKRA...

powinieneś się wstydzić i... nic więcej

wiesz - od dzisiaj Twoje opinie o tym, że z "percepcją" współczesnej poezji "coś-nie-ten-teges" będę oceniał przez pryzmat tej żałosnej produkcji...

wiem, wiem... to współczesną poezją nie jest - bo być nie miało...

czym zatem miało być?

trudno powiedzieć - pewno...

sadłem szubrawcy - słoniną na schodach w chytrość rozlanym...

czy odwrotnie - co... zupełnie bez znaczenia...

rozumiem, że tęsknisz do "tych pól... pozłacanych... "

ale... jak inteligentny człowiek może produkować takie bzdury... nie rozumiem...

oj gibnąłeś się kolego na tym sadle, gibnąłeś... i tłum klakierów tego nie zmieni...

przykro mi!!!

...

13 grudnia 2014, 12:06:29
Alx, ja zazdroszczę, bo jak sobie przypominam żadnej nie mogłam odgadnąć. I nie dziwota. Taka wiedza.

13 grudnia 2014, 14:56:59
Danielu - dzięki!

13 grudnia 2014, 16:08:23
Panie Arturze - to oczywiście miał być eksperyment. Eksperymenty mają to do siebie, że wyglądają dla większości żałośnie. Co począć... Jak Pan będzie miał czas, to w poniedziałek jest prezentacja tej książki w Warszawie. Ten utwór jest w programie.

13 grudnia 2014, 16:18:58
Pani Wando, nie wszystkie zagadki są trudne :)

13 grudnia 2014, 16:20:04
A tak a propos - czy Pan zgadł, kto jest bohaterem? Panie Arturze?

13 grudnia 2014, 16:30:43
Arturze, Arturze - gratulujemy WYDANIA książki, bo to wszak jest pewien sukces!

13 grudnia 2014, 18:11:56
...

wiem - Danielu, wiem... tym bardziej mi przykro i głupio, że mówię, co myślę i czuję... kiedy czytam

ale - inaczej nie będzie... nie będę gratulował kawałka zadrukowanego, przyciętego papieru... tylko dlatego, że jest kawałkiem zadrukowanego, przyciętego... papieru

bardzo mi przykro... że tak wychodzi... właściwie mógłbym milczeć...
pewno - powinienem...
cóż, pracuję nad tym... tym razem nie dałem rady...
no - znowu się wzięło i zesrało... trudno...

czytajcie i gratulujcie... se

ja pozostanę przy swoim - jak mi się spodoba - na kolana, jak nie...

będzie smród!!!

...

14 grudnia 2014, 12:45:07
Panie Arturze - święte Pana prawo. Zapraszam na spotkania prezentujące książkę - nie żebym chciał Pana przekonać do tej książki. Raczej jest tak, że spór prowadzony na konkretne argumenty pozwala lepiej zrozumieć świat. Niezależnie od tego, która strona wygra, wszyscy mają się lepiej, bo głębiej coś zrozumieli.

14 grudnia 2014, 13:13:45
Gratuluję książeczki, wiem, że długo na to czekałeś. Fajnie, że marzenia się spełniają.

22 grudnia 2014, 15:28:37
Dzięki Nina!

22 grudnia 2014, 19:48:57
nie bede pisał tu za dużo, żeby nie zaszkodzić
Gdy odzyskam sprzęt (nadal nie mam :( zabiorę się to, co obiecałem.
Gratuluję wytrwałości :)

22 grudnia 2014, 21:50:36
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się