Epifania

Autor: Łukasz Kuźniar, Gatunek: Poezja, Dodano: 13 stycznia 2015, 01:23:04

W pociągu, przez złote ścierniska, przez pola jaśminowe,

płyną tłumy: przepoconych, głośnych, niepewnych dokąd, częściej

donikąd. To jedno, to drugie spogląda przez ramię, nie mogąc

się oprzeć bezkresnej mozaice świata. Temu co pozornie obce,

 

a przecież tak bliskie, na wyciągnięcie ramion. Mijają mieściny,

w których dzieje się nic, czyli wszystko. Te rozrosłe kompilacje

skrzyżowań, przęsła mostów i ich prześwity, przecięte w ruchu

pasma gór. Upadłe mury cerkwi i synagog, fragmenty macew.

 

Sklepy, tartaki, kościelne wieże i ich spiżowe dzwony. 

Diamentowe głosy, mlecznobiałe czaszki. Rzeki, w rzekach

butelki, w butelkach listy „dla”, czasem „do”. I nad tym wszystkim,

nade wszystko jest miłość w rozmaitych dekoracjach śmierci.

 

Kraków, 09 I 2015 - 12 I 2015

Komentarze (2)

  • Moze gdyby te pejzaże nie były tak symboliczne tlum by sie zadomowił?

  • [Komentarz skasowany]

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się