Libretto

Autor: Łukasz Kuźniar, Gatunek: Poezja, Dodano: 06 czerwca 2015, 13:52:20

O, muzy mojej młodości, wczesnej jak świt,

różowawy, cielisty, gołębi gruchot budzi was

ze snu lekkiego jak tiul, jak atłasowa pościel,

jak płatki lekarskich piwonii w krochmalu

zanurzone. Gdzieście były, kiedy bezgłośnie

wołałem, plącząc się w pajęczych sieciach słów,

w nieskończenie złych wspomnieniach.

 

                                                   Płyty kamienne rozsunęły się,

wtrącając w otchłań ciało moje wątłe, bólem, niczym włócznią, przeszyte.

Ciało blednące, żylaste, okutane chłodem północy.

 

Gdzieście były, kiedy litościwie prosiłem, wijąc się,

tupiąc stopami, bijąc dzwonem serca, które jak krzew

goreje. Gdzieście były, moje opiekunki, moje

 

grzechy

 

 

Kraków, 06 VI 2015

Komentarze (6)

  • No tak. Autor wcielił się w nieco inną niż własna postać, ale temu wlasnie słuzy literatura.

  • To prawda, Pani Wando. Postać zupełnie inna, choć tak naprawdę wzięta z przeszłości mojej rodziny, z fotografii. Wtrącona mimochodem.

  • bardzo dobry tekst.

  • "gołębi gruchot" ?

    ...ale w sumie to starczy za komentarz :)

  • W dupie?-)

  • miałkie to

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się