Poliż język, piękny język

Autor: Łukasz Kuźniar, Gatunek: Poezja, Dodano: 04 lutego 2015, 00:50:22

Poliż język, piękny język

 

 

Po kamiennych stopniach echo się niesie.

Konary cisu zakrywają słońce, głośne

 

„kurwa” przecina myśl równiutko w pół,

jak nóż wbijany w bochenek chleba. Opłatki

 

chmur suną po niebie. Ziemia wchłania

niezliczoną ilość słów: litanii, złorzeczeń,

 

wyzwisk nie do powtórzenia, trzasków,

chrzęstów, pęknięć i łamań, (nie)pięknych

 

melodii z rynsztoka śpiewanych przez armię

prawdziwie męskich, arcypolskich samców

 

alfa spod chorągwi, reprezentantów wysokiej

kultury. Bierze (wszystko jak leci),

 

co przebić się zdoła. Z bebechów języka,

którego brakuje ci w ustach.

 

 

Kraków, 03 II 2015

Komentarze (1)

  • "... arcypolskich samców" - nie powiem, dość pojemny zbiór.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się